Wysyłka od 14,99 zł | Darmowa dostawa od 149 zł
Doskonała
Ponad 50 000 klientów śpi lepiej

8 sposobów na więcej energii jesienią i zimą

Abendlicher Hafen von Helsinki mit beleuchteter Uspenski-Kathedrale, Booten und Lichterreflexionen

Zaczyna się w połowie października. Rano wychodzisz do pracy po ciemku. W grudniu słońce zachodzi, zanim zegar wybije szesnastą, a dnia zostaje ledwie kilka godzin. Witaj w najciemniejszej porze roku.

Ciemne miesiące to nie tylko kwestia nastroju za oknem. Brak światła realnie wpływa na sen, energię i samopoczucie. Wiele osób zimą czuje się wyraźnie bardziej zmęczonych i ospałych, a u niektórych rozwija się depresja sezonowa (SAD).

Dobra wiadomość: są skuteczne sposoby na ciemną porę roku. Nie potrzebujesz do nich leków, drogiego sprzętu ani urlopu na Teneryfie. Opierają się na tym, jak działają rytm dobowy i melatonina.

Co zimowa ciemność robi z organizmem?

Człowiek jest istotą dzienną, a jego wewnętrzny zegar reguluje światło. Światło mówi mózgowi: jest dzień, czuwaj. Ciemność mówi: jest noc, wytwarzaj melatoninę i śpij.

Jesienią i zimą ten system się rozregulowuje. Gdy dni są krótsze, produkcja melatoniny zaczyna się wcześniej wieczorem i kończy później rano. Okno, w którym organizm wytwarza melatoninę, po prostu się wydłuża.

W praktyce wygląda to tak: rano budzisz się, gdy melatonina wciąż działa, choć organizm powinien być już rozbudzony. Po południu przychodzi spadek formy. Wieczorem sztuczne światło, na przykład niebieskie światło ekranów, zaburza naturalne wydzielanie melatoniny. Tak powstaje błędne koło: trudno ci zasnąć, budzisz się zmęczony i cały dzień działasz na pół gwizdka.

Zimowe zmęczenie a depresja sezonowa

Większość z nas zauważa, że mniej światła odbija się na energii i nastroju. To normalna reakcja. Trochę większa potrzeba snu, trochę mniej zapału: nic złego, dopóki da się z tym normalnie funkcjonować.

U części osób rozwija się jednak prawdziwa depresja sezonowa, która wymaga konsultacji z lekarzem. Większość z nas doświadcza łagodniejszych objawów, na które sami mamy wpływ.

8 sposobów na ciemną porę roku

Te metody opierają się na zaleceniach specjalistów od snu i na wiedzy z zakresu chronobiologii. Zacznij od jednej lub dwóch. Nie próbuj wszystkiego naraz, bo to najprostsza droga, żeby po tygodniu się poddać.

1. Rano zadbaj o porcję światła

To podstawa wszystkiego. Mózg potrzebuje wyraźnego sygnału, że zaczął się dzień. W ciemnej porze roku to trudne, bo prawdziwego słońca jest mało albo wcale.

W praktyce: Włącz lampę do światłoterapii na 30-60 minut zaraz po przebudzeniu, gdy jesz śniadanie albo pijesz kawę. Nie musisz patrzeć prosto w lampę.

2. Trzymaj się stałych godzin snu

Najlepszym przyjacielem rytmu dobowego jest regularność. Zimą kusi, żeby siedzieć dłużej, bo „i tak jest ciemno”. To jeszcze bardziej rozstraja rytm.

W praktyce: Kładź się spać codziennie o tej samej porze, w weekend najwyżej godzinę później. To samo dotyczy wstawania. Brzmi nudno, ale działa.

3. Ogranicz sztuczne światło wieczorem

Światło wieczorem przesuwa wydzielanie melatoniny jeszcze bardziej w złą stronę. Szczególnie problematyczne jest niebieskie światło telefonu, tabletu i telewizora, bo mózg odbiera je jak światło dzienne.

W praktyce: Jeśli musisz korzystać z ekranów, załóż okulary z filtrem światła niebieskiego 1-2 godziny przed snem. Po 20:00 przygaś światło w domu.

4. Całkowicie zaciemnij sypialnię

W środku ciemnej pory roku brzmi to dziwnie, ale choć na dworze jest ciemno, w sypialni rzadko panuje prawdziwa ciemność. Latarnie, diody urządzeń w trybie czuwania i pierwsze promienie o świcie pogarszają jakość snu, zwłaszcza fazę REM nad ranem.

W praktyce: Opaska na oczy do spania odcina światło bez względu na zasłony czy porę roku. To najprostszy i najtańszy sposób na całkowitą ciemność podczas snu.

5. Ruszaj się regularnie, najlepiej za dnia

Aktywność fizyczna poprawia jakość snu i łagodzi objawy zimowego zmęczenia. Efekt widać zwykle po mniej więcej miesiącu regularnych treningów.

W praktyce: Ruszaj się co najmniej 30-60 minut 2-3 razy w tygodniu, tak żeby się spocić i zasapać. Ćwicz rano albo wczesnym popołudniem. Trening późnym wieczorem może utrudnić zasypianie.

6. Zmień nawyki żywieniowe

Zimą organizm często domaga się słodyczy i węglowodanów. To zrozumiałe, ale szybki cukier powoduje wahania glukozy we krwi i pogłębia zmęczenie.

W praktyce: Jedz regularnie i z umiarem. Gdy masz ochotę na coś słodkiego, sięgnij po owoce lub jagody zamiast cukru. Na śniadanie postaw na białko i błonnik. Unikaj ciężkich posiłków tuż przed snem.

7. Wycisz nocne hałasy

W ciemnej porze roku wiele osób śpi płycej. Nawet drobne bodźce, których latem nie zauważysz, mogą cię obudzić albo przez całą noc kumulować zmęczenie.

W praktyce: Wybierz zatyczki do uszu zaprojektowane do spania, a nie do pracy czy na koncerty. Miękkie modele nie uwierają, nawet gdy śpisz na boku.

8. Oddychaj w nocy przez nos

Zimą częściej łapiemy przeziębienia i mamy zatkany nos, więc w nocy oddychamy ustami. Oddychanie ustami spłyca sen, wysusza gardło i nasila chrapanie. Oddychanie przez nos sprzyja głębszemu, spokojniejszemu snu.

W praktyce: Produkty przeciw chrapaniu, takie jak plastry na usta, sprawiają, że przez całą noc oddychasz nosem. Wiele osób czuje różnicę już po pierwszej nocy.

Kiedy same porady nie wystarczą

Większości osób te metody wystarczą, żeby trzymać zimowe zmęczenie w ryzach. U niektórych rozwija się jednak prawdziwa depresja sezonowa, która wymaga oceny lekarza.

Objawy depresji sezonowej to wyraźne obniżenie nastroju trwające tygodniami, silne zmęczenie, którego nie usuwa odpoczynek, duża ochota na słodycze i przybieranie na wadze, wycofanie z kontaktów, problemy z koncentracją i poczucie beznadziei.

Jeśli rozpoznajesz u siebie kilka z nich i utrzymują się dłużej niż parę tygodni, zgłoś się do lekarza rodzinnego. Depresja sezonowa dobrze poddaje się leczeniu, a w połączeniu ze światłoterapią i zmianą stylu życia zwykle udaje się nad nią zapanować.

Co możesz zrobić już dziś

Nie wdrażaj wszystkich metod jednocześnie. Wybierz jedną lub dwie, które według ciebie dadzą najwięcej.

Dla większości osób największą pojedynczą zmianą jest poranna światłoterapia. Inne skuteczne połączenie to stała wieczorna rutyna i ograniczenie niebieskiego światła przed snem.

Daj zmianom czas. Efekty światłoterapii widać zwykle w ciągu tygodnia. Wpływ ruchu na zimowe zmęczenie zaczyna być odczuwalny po mniej więcej miesiącu regularnych treningów.

Ciemne miesiące to stały element polskiej zimy. Nie da się ich uniknąć, ale można dobrze przez nie przejść, jeśli rozumiesz, jak twój organizm reaguje na światło i jego brak.

Źródła

Robert Koch Institut (2023). Badanie zdrowia dorosłych w Niemczech (DEGS). Sen, nastrój i wpływ pór roku

Deutsche Gesellschaft für Schlafforschung und Schlafmedizin (2023). Depresja sezonowa (SAD). www.dgsm.de

Wirz-Justice A. et al. (2013). Światłoterapia w depresji sezonowej. S3-Leitlinie Unipolare Depression, AWMF

Nie ma jednego sposobu na chrapanie, który działa u każdego

W Nattelyst sprzedajemy produkty przeciw chrapaniu, które sami przetestowaliśmy i o których wiemy, że u części osób działają. Niestety chrapanie to bardzo indywidualny i złożony problem, na którego rozwiązanie niektórzy wydają dużo pieniędzy. Dlatego nie możemy zagwarantować, że nasze produkty rozwiążą akurat twój problem z chrapaniem. Możemy za to zagwarantować niedrogie rozwiązanie, które może złagodzić część problemu.

Jonathan Gormsen

Jesteśmy tu dla ciebie!

Masz pytania o nasze produkty, dostawę albo coś zupełnie innego? Pomożemy ci siedem dni w tygodniu.

Wszystkie ceny zawierają VAT. Do ceny doliczane są koszty dostawy.